30 stycznia 2018

Iluzoryczne postrzeganie rzeczywistości i depersonalizacja.

Rzeczywistość postrzegana przez spokojny i wzburzony umysł różnią się od siebie jak oglądanie filmu na starym czarno białym telewizorze od filmu oglądanego w kinie 5D. Chociaż i tak jest to słabe porównanie. Używając doświadczenia tak zwanej depersonalizacji zobrazujemy sobie na czym polega ta różnica i zobaczymy kilka przykładów tego jak umysł zniekształca nasze postrzeganie rzeczywistości. Przyglądając się w naturę poniższych objawów depersonalizacji będziemy mogli sobie wyobrazić jakie iluzje tworzy nasz umysł.

Definicje depersonalizacji są różne, nie interesuje nas to za bardzo. Pokrótce tylko opisze na czym ona polega. Ten opis może nie pokrywać się z innymi teoriami ponieważ jest to zjawisko jeszcze nie wytłumaczone jednoznacznie, ale interesują nas tylko objawy tego doświadczenia które dotyka wiele osób, na nich łatwo zobrazować iluzoryczne postrzeganie rzeczywistości. Oto podstawowe z nich:
- pustka w głowie (brak myśli),
- wrażenie braku istnienia czasu,
- poczucie utraty tożsamości,
- odczucie byciem tylko samymi oczami,
- odczucie obcości do samego siebie (nie rozpoznawanie samego siebie w lustrze),
- poczucie że ludzie dookoła nas są manekinami (bez wyrazu),
- poczucie że świat jest sztuczny, nierealny,
- ogrom myśli egzystencjalnych typu: jak to jest że ja żyję? jem? chodzę? myślę? mam dany organ? oraz ogólnie że jestem człowiekiem?,
- odczucie obcości do rodziny i bliskich,
- odcięcie od emocji,
- odczucie znieczulenia ciała,
- ogromny spadek motywacji,
- rozleniwienie się,
- poczucie ogromnej samotności (wrażenie, że żyję się tylko dla samego siebie a nawet to nie jest tak oczywiste - życie bez celu).

Na pierwszy rzut oka można by się wystraszyć tych objawów. Przypominają jakąś poważną chorobę psychiczną. Takie też są niektóre definicje depersonalizacji. Co to ma wspólnego z tematem tej strony - z poznawaniem siebie? Kiedy uda Ci się dostatecznie uspokoić swój umysł, wtedy doświadczysz bardzo podobnych objawów. Z tą różnicą, że osoby doświadczające depersonalizacji są tym zaskoczone wręcz przerażone a my ich oczekujemy, pojawiają się stopniowo i łatwiej nam je zrozumieć.

Kto doświadcza depersonalizacji.

Najczęściej osoby z ciężkimi problemami osobistymi które następnie przeradzają się w problemy natury psychicznej by jeszcze później kiedy człowiek nie radzi już sobie sam ze sobą, wybuchnąć właśnie w postaci depersonalizacji. Doświadczenie to jest nierozumiane dla tych osób, reagują one lękiem, odrzucają je, są z tego leczone lub same się leczą. Mimo, że próbują się tego pozbyć i po jakimś czasie im się to udaje, przyznają, że depersonalizacja wywarła na nich pozytywny wpływ. Czują się lepiej niż przed jej wystąpieniem. Nabrali dystansu do życia, stali się spokojniejsi, są odporniejsi na emocje, inaczej postrzegają życie, siebie, itp. Jednak całkowite wykorzystanie tego przeżycia udaje się nielicznym. Przykładową osobą której się to udało jest Eckhart Tolle. Opisał on to doświadczenie w swoich książkach. Jest też sporo jego wypowiedzi na ten temat YouTube.

Czym są objawy depersonalizacji.

Objawy depersonalizacji są efektem wyciszenia się umysłu. Przywykliśmy do bezustannego zgiełku myślowego w naszej głowie oraz do wszystkich iluzji tworzonych przez nasz umysł. Dlatego spokój umysłowy jest dla nas zaskoczeniem. Wszystkie objawy depersonalizacji są prawdziwe, są wynikiem doświadczenia rzeczywistości takiej jaka jest, bez zniekształceń tworzonych przez umysł. Takie czyste doświadczenie nie jest możliwe kiedy jednocześnie jesteśmy pochłonięci myśleniem. Nie są to jakieś halucynacje, zaburzenia czy coś w tym stylu, tylko zobaczenie czegoś na co wcześniej przez ciągłe zamyślenie nie mogliśmy zwrócić uwagi.

Przypomnijmy sobie dzieciństwo. Kiedy nasz umysł nie był jeszcze tak rozpędzony. Nie mieliśmy wtedy poczucia czasu, żyliśmy chwilą. Nie myśleliśmy prawie o przeszłości i przyszłości. Nie trzymaliśmy się kurczowo swojej osobowości. Nie żyliśmy dla kogoś, tylko cieszyliśmy się życiem. Nasze postrzeganie rzeczywistości zmieniło się bo nasz umysł się rozpędził, cały czas z czymś goni, cały czas się spieszy a wtedy zamiast doświadczać życia które dzieje się w czasie teraźniejszym, doświadczamy cały czas swoich wyobrażeń na temat przeszłości i przyszłości.

Dlaczego osobom z problemami wewnętrznymi umysł wycisza się sam, a my musimy na to pracować latami.

My rozwijamy swoją uważność po to żeby poznawać siebie. Im wyższy poziom naszej uważności tym bardziej możemy zagłębić się w głąb siebie wyciszając swój umysł. Oni robią coś podobnego tylko niecelowo i nieświadomie. Im człowiek bardziej cierpi wewnętrznie, tym bardziej przygląda się sam sobie i temu co się w nim dzieje. Bardzo mocne skierowanie uwagi na swój umysł pozwala zobaczyć, że nim nie jesteśmy, ponieważ widzimy wtedy jednocześnie, że istnieje nasz umysł i istniejemy my którzy mu się przyglądamy. Takie oderwanie się od umysłu skutkuje tymczasowym jego wyłączeniem się. Umysł tak jakby odłącza się od nas bo do tej pory myśleliśmy, że my i umysł to jedno. W ich przypadku dzieje się to szybciej bo są do tego zmuszeni, ich uwaga wręcz sama kieruje się na huragan w ich głowie.

Przyjrzyjmy się bliżej objawom depersonalizacji żeby zrozumieć jak działają iluzje umysłu.

- pustka w głowie (brak myśli) - od tego wszystko się zaczyna. Zatrzymanie myśli to zatrzymanie analiz umysłowych, a to z nich powstają wszystkie iluzje. Całe doświadczenie depersonalizacji to właśnie oderwanie się od swoich myśli, które tak na prawdę nawet nie są nasze, nie bezpośrednio. Myśli to po prostu działanie naszego umysłu, możesz o tym przeczytać tutaj: Twoje myśli nie są Twoje. Pozostałe objawy są tego następstwem.

- wrażenie braku istnienia czasu. Czas nie istnieje, przeszłość już znikła a przyszłość jest tylko fikcją w naszych głowach. Istnieje tylko teraźniejszość. Jednak mamy poczucie płynięcia czasu bo cały czas myślimy o przeszłości i przyszłości. Kiedy przestajemy o nich myśleć to poczucie czasu znika.

- poczucie utraty tożsamości. Tożsamość to jedna z silniejszych iluzji. Jest to iluzja na nasz własny temat, że jesteśmy jacyś. Ta tożsamość znika wraz z myśleniem bo składa się ona z myśli na nasz temat. Zniknięcie osobowości/tożsamości to bardzo silne doświadczenie bo czujemy wtedy jakbyśmy nie byli sobą. Byliśmy tak bardzo przywiązani do tego co o sobie myślimy, że teraz, gdy te myśli znikają pozostajemy tak jakby niczym. Więcej o tej iluzji przeczytasz tutaj: Twoja osobowość to nie Ty.

- odczucie byciem tylko samymi oczami. Gdy znika nasze zamyślenie uwaga uwolniona od myśli kieruje się na zmysły, nic innego nie ma.
Wzrok dostarcza nam najwięcej informacji z wszystkich zmysłów. Do naszej świadomości dociera więc głównie tylko to co widzimy i to ze zwiększoną siłą, dlatego mamy uczucie bycia oczami.

- poczucie że ludzie dookoła nas są manekinami (bez wyrazu) - bo ludzie tak żyją, zawieszeni w swoich głowach, śnią 24 godziny na dobe, nie żyją tym co robią tylko przeszłością i przyszłością. Widać to na ich twarzach. Tylko kiedy sami tak żyjemy to tego nie zobaczymy.

- poczucie że świat jest sztuczny, nierealny. Człowiek nie jest w stanie doświadczyć tego jak wygląda świat. Używamy do tego zmysłów które dostarczają nam tylko nieliczne informacje o nim. Następnie nasz umysł to przetwarza. Widzimy tylko to przetworzenie umysłowe wyrywków rzeczywistości a nie rzeczywistość bezpośrednio. Wyciszenie umysłu pozwala zobaczyć, że rzeczywistość nie jest taka jak ją postrzegamy. Każdy z nas postrzega świat po swojemu mimo, że jest on taki sam dla wszystkich. Jest to wynikiem właśnie umysłowego przetworzenia informacji. Każdy człowiek widzi rzeczywistość po swojemu, tak jak interpretuje ją jego umysł. Wierzymy w tą iluzję, a kiedy ona znika, pojawia się nowe postrzeganie i nie wiemy co jest prawdziwe.

- ogrom myśli egzystencjalnych typu: jak to jest, że ja żyję? jem? chodzę? myślę? mam dany organ? oraz ogólnie że jestem człowiekiem? - człowiek pierwszy raz doświadcza swojej prawdziwej natury, wszystko jest dla niego niepoznane, znikły wszystkie znane odpowiedzi które nie pasują do nowego postrzegania, doświadczamy czegoś zupełnie nowego, stąd pojawiają się te pytania.

- odczucie obcości do rodziny i bliskich. Tak samo jak inaczej postrzegamy siebie tak samo inaczej postrzegamy innych. Znikło nasze wyobrażenie na temat nas samych, tak samo znikło nasze wyobrażenie o innych. Znajomość ludzi była iluzją umysłową, mieliśmy tylko jakieś zdanie na ich temat.

- odczucie znieczulenia ciała. Nie jesteśmy swoim ciałem, tylko je mamy. Odczucie nie bycia własnym ciałem jest normalnym odczuciem pojawiającym się kiedy znika myśliwe utożsamianie się z nim. Poza tym co odczuwamy w ciele? Napięcia które są wywołane głównie emocjami. Nie odczuwając napięć nie odczuwamy ciała.

- odczucie obcości do samego siebie (nie rozpoznawanie samego siebie w lustrze). Jest to spowodowane dwoma powyższymi doświadczeniami: utratą osobowości na którą składał się również wygląd naszego ciała oraz doświadczeniem, że nie jest się swoim ciałem.

- odcięcie od emocji. Emocje pojawiają się w ciele na skutek myślenia. Odcinamy się od nich podobnie jak od ciała i od umysłu. Znika utożsamianie się z nimi. Emocje nie są częścią nas, ale ulegamy takiej iluzji. Np. myślimy, że to my jesteśmy smutni ale tak nie jest. Smutek jest obecny gdzieś w myśleniu ale nie dotyczy on nas tylko myśli na nasz temat. To nie my jesteśmy smutni, źli, wystraszeni, my tylko te emocje odczuwamy. To jest duża różnica którą trzeba doświadczyć żeby ją zrozumieć. Emocje jakie znaliśmy do tej pory były wynikiem myślenia. Każda emocja jest następstwem myśli. Ponieważ znikły myśli, znikły też te emocje. Jeśli jest to dla Ciebie nowość możesz więcej o tym przeczytać tutaj: stany emocjonalne - powiązanie myśli i emocji. Zauważ, że jak wyciszasz swoje myśli to znikają też emocje, kiedy się relaksujesz to cichną myśli.

- ogromny spadek motywacji. Większość rzeczy które robiliśmy wcześniej, robiliśmy raczej z konieczności, nawyku lub przymusu a nie z chęci robienia ich. Motywacje do tych działań były myślami, dlatego znikła chęć do ich wykonywania.

- rozleniwienie się. Rozpędzony umysł każe nam cały czas coś robić, po prostu wcześniej robiliśmy za dużo.

- poczucie ogromnej samotności (wrażenie, że żyję się tylko dla samego siebie a nawet to nie jest tak oczywiste - życie bez celu ) - bo człowiek żyje dla samego siebie, a życie nie ma celu, samo w sobie jest celem, przeżywanie, doświadczanie, poznawanie, zabawa, rozwijanie się, itp. a nie jakieś tam cele w przyszłości, które są tylko naszymi myślami.

Podsumowując, osoba dotknięta depersonalizacją doświadcza rzeczywistości takiej jaką ona jest, ale jest tym zbytnio zaskoczona. Kiedy nasz umysł całkowicie uspokaja się, do naszej świadomości docierają całkiem inne informacje. Uwalniamy się od myślenia o przeszłości i przyszłości dzięki czemu przeżywamy swoje życie a nie fantazje w swojej głowie. Depersonalizacja jest jednak zbyt gwałtowna i z szoku ciężko jest dojrzeć w niej pozytywy. Objawy depersonalizacji przykryte zostają lękiem którego to głównie chcą się pozbyć osoby jej doświadczające. Niestety razem z lękiem osoby te odrzucają one całe zjawisko depersonalizacji nie doświadczając zawczasu jej pozytywów.

Wymieniłem tutaj tylko niektóre objawy depersonalizacji oraz iluzje. Jeśli potrafisz sobie wyobrazić siłę tych objawów to na pewno jest to tylko ułamek tego doświadczenia. Dlatego nie ma się co dziwić, że ludzie których to z zaskoczenia spotkało zareagowali lękiem. Myśleli, że doświadczyli jakiejś iluzji a tym czasem było odwrotnie, doświadczyli jej zniknięcia.

Gdyby objawy depersonalizacji nie były prawdziwe, a były wytworem wyobraźni, to każdy przeżywałby je inaczej, odczuwałby coś innego. Tymczasem są one prawie identyczne dla wszystkich, a rzeczywistość wszyscy postrzegamy inaczej.

Spróbuj zsumować sobie to co tutaj powiedzieliśmy i wyobrazić sobie doświadczenie depersonalizacji. Wielkość tego doświadczenia pochodzi z różnicy w postrzeganiu rzeczywistości ze spokojnym umysłem i zabieganym. Różnica jest ogromna, dlatego to doświadczenie też. Takie iluzje tworzy nam nasz umysł kiedy mu na to pozwalamy, kiedy go nie obserwujemy a najbardziej dlatego, bo myślimy, że nim jesteśmy.


Na tej stronie zajmujemy się właśnie poznawaniem i ściąganiem tej iluzji. O tym jak to mniej więcej wygląda dowiesz się tutaj: czym jest uwaga/uważność oraz na pozostałych postach z tej strony.


Jeśli chciałbyś dowiedzieć się więcej o depersonalizacji to polecam tą stronę: zabuzeni.pl, gdzie ludzie opisują własne doświadczenia. Z niej też zaczerpnąłem listę objawów.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz