2 czerwca 2017

Ból emocjonalny skutkiem nierozumienia własnego umysłu.

Większość z nas każdego dnia cierpi emocjonalnie. Jesteśmy do tego tak przyzwyczajeni, że często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. A kiedy cierpienie staje się silne, żyjemy z nim, myśląc, że jest ono skutkiem naszej sytuacji życiowej. Godzimy się na to cierpienie lub próbujemy zamaskować je, poddając się przyjemnością. Nie wiemy, że jego przyczyna leży gdzie indziej i można się go całkowicie pozbyć.

Czym jest to cierpienie emocjonalne? Niezadowoleniem z jakiś części naszego życia. Bywamy niezadowoleni z naszej pracy, posiadanych pieniędzy, domu, własnego ciała, partnera, samochodu, sąsiadów, polityków, sytuacji na świecie, drużyny piłkarskiej, samych siebie… I setek innych rzeczy które nie spełniają naszych oczekiwań. Sumując te wszystkie rzeczy powstaje ból emocjonalny w postaci ogólnego niezadowolenia z życia, prześladujących nas negatywnych myśli i emocji. Ból ten towarzyszy nam cały czas, utrudnia nam funkcjonowanie i uniemożliwia bycie w pełni szczęśliwym.

Niezadowolenie zaś jest wynikiem porównywania rzeczywistości z naszymi oczekiwaniami wobec niej. A porównywanie to nic innego, tylko myśli w naszej głowie.

Dlaczego jedna osoba mając sporą nadwagę nie robi z tego problemu a inna mając niewielką cierpi z tego powodu? Odpowiedz jest prosta. Bo ta pierwsza osoba o tym nie myśli a druga tak. Myśli natomiast wywołują negatywne emocje przez które cierpimy.

Nie ma znaczenia rodzaj problemu. Każdy ból emocjonalny powstaje w twojej głowie, jest wywołany twoimi myślami. Nawet gdy jesteś ciężko chory, nie masz co jeść, ktoś Cię źle traktuje lub jesteś brzydki. Jeśli o tym nie myślisz, pozostaje to tylko ciężką sytuacją życiową, ale nie powoduje dodatkowego cierpienia w postaci zamartwiania się nią.

Tak wiec umiejąc kontrolować swoje myśli możesz pozbyć się całego bólu emocjonalnego. Co przyniesie Ci tyle korzyści, że nawet nie da się tego wyobrazić. Możesz o nich przeczytać tutaj: Co zyskasz poznając swój umysł.

Oczywiście nie schudniesz w ten sposób, nie najesz się, ani nie wyzdrowiejesz. Ale zniknie negatywny stan emocjonalny. Czyli ta gorsza cześć problemu, która go tylko potęgowała lub nawet tworzyła.

Te negatywne stany i myśli w niczym Ci nie pomagają. Przeciwnie, przytłaczają Cię. Pozbywając się ich możesz na spokojnie zając się problemem. Zdasz też sobie sprawę, że większość problemów w ogóle nie istniała. Np. jeśli ktoś powiedział 10 dni temu coś złego o Tobie, a Ty przestaniesz o tym myśleć to problem znika. Nie musisz robić nic więcej. Jeżeli się dobrze przyjrzysz ludzkim problemom, to większość z nich jest tego typu. Są tylko myślami.

Co da Ci pozbycie się tego negatywnego stanu? W negatywnym stanie umysł nie podsunie Ci pozytywnego rozwiązania. Nie będziesz miał ochoty na zajmowanie się problemem. Nie możesz również jednocześnie zamartwiać się problemem i myśleć o jego rozwiązaniu. Im więcej w ciągu dnia się zamartwiasz, tym mniej masz czasu na myślenie o rozwiązaniu.

Ale jak nie myśleć o problemach? Przecież te myśli dręczą nas bez naszej woli. No właśnie. Pierwszym krokiem jest zauważenie, że nie umiemy kontrolować naszych myśli. Niestety większość z nas tego nie widzi i zajmuje się problemami w nieodpowiedni sposób. Cierpiąc przy tym jeszcze bardziej. Więcej o niekontrolowaniu myśli znajdziesz tutaj: Twoje myśli nie są twoje.

Myśli to aktywność naszego umysłu. Wydaje się, że umysłu nie można kontrolować. Ale to nie prawda. Nie umiesz tego robić bo nic o nim nie wiesz. Umysł to najbardziej skomplikowany mechanizm na świecie. Można by o nim mówić bez końca. A Ty co mógłbyś powiedzieć o swoim umyśle? Czy umiałbyś pilotować samolot jak nic byś o nim nie wiedział?

Poznaj swój umysł a rozwiążesz wszystkie swoje problemy.

Dowiedz się jak poznawać swój umysł.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza